<body><script type="text/javascript"> function setAttributeOnload(object, attribute, val) { if(window.addEventListener) { window.addEventListener("load", function(){ object[attribute] = val; }, false); } else { window.attachEvent('onload', function(){ object[attribute] = val; }); } } </script> <iframe src="http://www.blogger.com/navbar.g?targetBlogID=2093948660075227821&amp;blogName=Little+Maggot+Blog+-+%22Hate+yourself+w...&amp;publishMode=PUBLISH_MODE_BLOGSPOT&amp;navbarType=BLUE&amp;layoutType=CLASSIC&amp;searchRoot=http%3A%2F%2Flittlemaggot.blogspot.com%2Fsearch&amp;blogLocale=pl&amp;homepageUrl=http%3A%2F%2Flittlemaggot.blogspot.com%2F" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no" frameborder="0" height="30px" width="100%" id="navbar-iframe" allowtransparency="true" title="Blogger Navigation and Search"></iframe> <div></div>

W końcu ktoś to kurwa powiedział... piątek, 22 sierpnia 2008 | Komentarze ()

 

A Contre skończyłem w wieku 10 lat na SNESie (Pegasus) z ojcem...

Nie że do konca się zgadzam, bo fabuła tez jest ważna trochę (np. ta z GTA mi się podoba dla odmiany), ale każdy kto ma więcej niż 16 lat i gra od jakiegoś czasu przyzna że Assassins Creed ssie w porównaniu z Contrą... Już wycinam LEGENDARNEGO Cannon Fodder ktory na późniejszych etapach ucinał jaja bez znieczulenia

Chyba musze sobie ściągnąć z tym ROMa i odkurzyć CS:Sa

 

P.S.
WoW ma fabułe podobno bogatą, ale nikt się nią nie przejmuje bo przed quest helperem i karbonitem czytało się objective albo wchodziło na thottbot'a co trzeba zabić i gdzie, a teraz w czasie quest helpera machunalnie klikasie accept i biegnie to kółka które pokazuje gdzie masz iść ;]