Z serii epickie topici: "Prawdziwe życie jest niegrywalne"
Topic rozpoczął się od obrazka:
Z dopiskiem że ta gra ssie. Zaczeło się wymienianie czemu (Po angielsku niestety, postaram się tłumaczyć):
Too much grinding not enough loot
Za dużo trzeba się nalatać żeby coś zdobyć.
its all about the graphics no gameplay >.<
Grafika super, ale strasznie mało akcji
lol. you even have to grind for hours just to sleep at the inns.
fucking sucks
Musisz godzinami harować żeby chociażby przespać się w karczmie
I have to wait in line for 20 minutes and pay 20 gold for a health potion? Fuck this shit.
Sklepy obsługuja tylko jednego gracza na raz i sa strasznie drogie
i heard some people play outside almost 24/7 and have practically NO VIRTUAL LIFE AT ALL.
Haha those loosers
Podobno są ludzie którzy prawie codziennie są na dworze i nie mają prawie w ogóle wirtualnego życia, frajerzy...
fuck i ordered a pizza 45 minutes ago and have just been sitting in a chair the whole time. boring as fuck, if you ask me.
Gra jest nudna zamawiasz item (pizze) i siedzisz i czekasz w chuj czasu :/
It's fucking terrible.
Guards are all over-powered.
There's no monthly fee but everything except walking and standing around you have to pay for.
Attribute system is completely fucked.
If you don't log on for a couple days you lose just about everything.
No on-screen help; does anyone know where a fucking quest mob is?!?
Jest totalnie do bani.
Strażnicy sa za silni.
Nie ma abonamentu, ale nie płacąc można sobie najwyżej postać i pochodzić.
System atrybutów jest absolutnie do dupy (i małe możliwości samodzielnego przydzielania dop. Maggot)
Jak za długo jesteś wylogowany tracisz wszystko.
Nie ma żadnej pomocy na ekranie , niewiemy czy mamy tego potworka zabić, a jak już nawet wiemy to chuj wie gdzie on jest...
Fucking hell. I jumped off my mount yesterday and lost almost half my hp! The clerics here want like, 600 gold just to look at me and see if they have the right spell.
Cholera właśnie zespoczyłem z mounta (pojazdu), straciłem prawie połowe punktów życia, a klerycy chcieli 600 złota tylko po to żeby sprawdzić czy mają odpowiednie czary.
nice graphics but WAY too slow in leveling
what I hate the most is that FUCKING EVERYTHING costs money! traveling, going somewhere - hell, even MAKING money costs money! what genius came up with that?
Fakt grafika zajebista, ale levelowanie ssiei WSZYSTKO kosztuje pieniądze, podróżowanie, jakakolwiek aktywność, nawet zarabianie pieniędzy kosztuje pieniądze. Który głąb to wymyślił?
PROTIP:GAME IS NOT ABOUT GRINDING, FAGGORTS
Play the hidden minigames. "Take off your clothes" is particularly good.
Rada od Pr0: TA GRA NIE POLEGA NA GRINdOWANIU
Pograjcie w minihgierki. "Zdejmowanie ubrań", jest super.
even the PvE sucks!
if you want to take on some of the really big mobs some noobs come along and tell you that you can't do that because other players allready killed that fucking mob so often!
wtf? I WANT MY LOOT!
Nawet walka ze środowiskiem ssie!
Jak chcesz zabić jakieś naprawdę duże stworki to przychodzą inne stworki i mówi Ci że nie możesz bo inni gracze robili to za często, a poza tym to gdzie mój loot?
free choice of class but no free choice of race
Można sobie wybrać klase postaci, ale rasy już nie...
Ugh, I know. I hate the female NPCs....who the fuck wrote that AI? They're not smart enough to be players, but FUCK ME do they lead you around.
Nie podobają mi się NPC kobiety, nie są wystarczająco mądre aby być graczami, ale i tak tobą rządzą...
i just joined that pvp team called ``Army`` they mostly play domination maps. fookin ownz
Właśnie dołączyłem do pvp (player versus player) "Armia", gramy dużo map na dominację, zajebista sprawa.
Just wait, man. They've got some really cool stories on the guild site, and everybody knows them, but right now they're playing this 'Iraq' map and it fucking SUCKS. Nothing but aggro enemy spawns and decoy mobs you get punished for killing. Total bullshit.
(to do tego o Army jest) Czekaj stary znam ich, mają fajne opowiaski na stronie gildii, ale w kółko grają to mapę "Irak" ona jest do pani, potwory pojawiają się z nikąd i rzucają niewinne potwory za których załatwienie dostajesz kary...
Yeah i joined the bard guild, guild sucks. We do nothing but beg to play at taverns for no pay...no weapons either
Dołaczyłem do gildii bardów. Nic nie robimy tylko błagamy o możliwość zagrania w tawernie za free... no i nie mamy broni
INCURABLE CANCER WTF
FUCK THIS SHIT
Co kurwa? Brak lekarstwa na raka?
Fucking bullshit. There's some potion that you can drink, and a few powders as well, when you take them you can hardly control your character and the admins get all pissed off at you.
Kurwa... Jest taka miksturka której możesz się napić, i pare rodzajów proszków, ale potem nie możesz kontrolować postaci i admini się wkurzają...
this game sucks, i mean the rules are not fair. and the mod is an asshole.
Ta gra ssie, zasady sa nie fair, a moderator to dupek...
Jeden z anonów zapostował zdjęcie synka z podpisem:
I've been power-leveling this noob for almost three years now.
When is he going to get a job??
Leweluje tego n00ba juz z 3 lata. Kiedy znajdzie sobie prace?
Odpowiedzi
needs at least level 20
Musi mieć conajmniej 20 poziom
your armor sucks.. and get a proper weapon... start with a plastic shovel
Twój panczerz jest do bani i znajdź sobie jakąś dobrą broń, zacznij od platikowej łopatki
I na koniec coś o instancjach:
I got to level 25 and decided to take one of the low level dungeons with 2 friends at same level... It was called "McDonalds" but it fukin sucked... It was too easy, all the mobs just fell to the ground and it only gave like $50...
So we decided to try something harder, the one called "Fort Knox"... OMG DONT DO IT!!!!11 LIEK 500 MOBS WITH MACHINEGUNS SHOOTING AT U!!! I got hit 3 times and woke up in some respawn point called "Prison"... Ill have to stay there for the next 15 years... FUCK!
Gdy dobiłem do 25 poziomu postanowiłem z 2 przyjaciół na tym samym pójść na jakąś instancję dla niskopoziomowców.
Nazywała się "McDonalds", ale była do bani, była też za łatwa, wszystkie potworki padły na ziemie, i upuściły tylko coś koło 50 dolców.
Postanowiliśmy więc spróbować czegoś trudniejszego, ta nazywała się "Fort Knox". NIE PRÓBUJCIE coś koło 500 potwórów z karabinami maszynowymi strzelają do Ciebie, dostałem 2 razy i zespałownowłem się w więzieniu muszę tu siedzieć 15 lat... :/
:)
A ja sobie i tak pogram :P.

9 maj 2008 15:47
lol fag W górę
9 maj 2008 15:50
It's fucking terrible. = Jest totalnie do bani.
Gratuluje, Adaś. Możesz tłumaczyć amerykańskie filmy na jedynce :D W górę
9 maj 2008 17:22
I lol'd
Nie sadzisz misiu Jihadku że
"Jest kurwa okropna" brzmi okropnie ? W górę
11 maj 2008 11:18
"Jest kurwochujowa" to prawidłowa polszczyzna w tym wypadku. Polska język bogata język. W górę