<body><script type="text/javascript"> function setAttributeOnload(object, attribute, val) { if(window.addEventListener) { window.addEventListener("load", function(){ object[attribute] = val; }, false); } else { window.attachEvent('onload', function(){ object[attribute] = val; }); } } </script> <iframe src="http://www.blogger.com/navbar.g?targetBlogID=2093948660075227821&amp;blogName=Little+Maggot+Blog+-+%22Hate+yourself+w...&amp;publishMode=PUBLISH_MODE_BLOGSPOT&amp;navbarType=BLUE&amp;layoutType=CLASSIC&amp;searchRoot=http%3A%2F%2Flittlemaggot.blogspot.com%2Fsearch&amp;blogLocale=pl&amp;homepageUrl=http%3A%2F%2Flittlemaggot.blogspot.com%2F" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no" frameborder="0" height="30px" width="100%" id="navbar-iframe" allowtransparency="true" title="Blogger Navigation and Search"></iframe> <div></div>

I co ? poniedziałek, 22 października 2007 | Komentarze ()

"Teraz to będzie zupełnie innaczej bo to już jest inna szkoła/juz nie jest szkoła" tak mi jest powtarzane od zarania dziejów jak przechodziłem do gimnazjum potem do liceum a teraz studia. ALE NIC SIĘ NIE ZMIENIA ja dalej prace domowe robie na dzień przed albo na pare minut przed dalej olewam jak mogę...
Choć musze powiedzieć że pewne oznaki pilności i obowiązkowości się pojawiły przepisuje wykłady i inne notatki żeby potem mieć wszystko ślicznie zrobione i pod ręką. No ale na przykład z takiej analizy matematycznej no co ja mam notować jak się liczy granice ciągu ? No miłość Boga...
Na analizie mi się przykro robi z racji Dejavu z liceum a z kolei na algebrze liniowej czuje się troche przytłoczony ilością informacji w tym podręczniku. Najgorsze jest to że dla mnie to jest po prostu dziwne całe zycie mnie uczyli ze wynikiem dodawania dwóch wektorów jest trzeci wektor a tu nie jest nim część płaszczyzny no WTF?!?!.
Macierze są ok wydają się trzymac ogólnych zasad matematyki jakie poznałem (nauczyłem się je mnożyć co jest moim osobistym sukcesem :]).
Pomijam wynalazki typu socjologia na której mam albo przekrój przez polskie powiedzenia ludowe albo cały wykład to jest jedna wielka niewiadomo czemu służąca dygresja, ale ma to swój urok szczerze powiedziawszy. No i aula taka fajna jest, tylko nie rozmumiem czemu nie ma zasięgu WiFi przecież za ścianą jeszcze jest... Co ona ma wybuch bomby atomowej przetrwać ze taka gruba...
Ekonomia mi się bardzo bardzo podoba jest to ciekawe i dość łatwe do przyswojenia (póki co xD).

Z nie-studiowych rzeczy chciałem poświecić chwile na ogłoszenie:
THE DARKNESS kopie dupę!
Ale tak naprawdę to nie o to chodzi. Mianowicie chodzi o to, że  w moje łapki trafiła niemiecka wersja z odpowiednio z tej racji zredukowaną ceną (100 zł taniej :P). Nie bede się pluł że instrukcji jest po niemiecku bo komu do FPSa potrzebna instrukcja od jakiś 5 lat gatunek specjalnych rewolucji nie przechodzi. Gra jest po angielsku więc fabuła tez się mogę cieszyć. Co mnie boli ? A no szkopy sa popierdoleni. Mimo że gra ma wyraźnie napisane 18+. To oni mimo tego musieli gre ocenzurować w sposób bolesny. 
Nie będe sie zagłebiać w fabułe bo to a) nie ma sensu b) to trzeba przezyc samemu. 
Ważne jest to że głównym bohaterem jest Jackie mafijny zabójca opętany przez ciemność (The Darkness) a właściwie to nie opętany a bedacy domem dla tej ciemności która jest pasozytem. Owy pasożyt żywi się gniewem swojej ofiary oraz sercamizłych ludzi. I tu niemieccy obrońcy moralności wkroczyli i serca zostały zamienione na dusze...
Ja się pytam co za różnica?!?! Grałem w nieocenzurowane demo i animacja wyrwania tego serca i konsumpcji jest szybka i nadwyraz ostrożna żeby nie przekroczyć granicy smaku.
Tu nie chodzi o to że tak mi brak tego wyrywania serc bo nie po to się gre kupuje żeby sobie popatrzeć na flaki bo jakby tak było to bysmy chodzili do rzeźnika a nie do kina...
Chodzi o paranoje "że ktoś zobaczy że głowa wychodząca zza pleców pożera serce i zaraz sam pójdzie spróbować" halo! może w niemczech jest innaczej ale ja rzadko widuje na miescie kolesi z pasożytniczym demonem na plecach -.-. Tak już napisałem czare goryczy przelewa że gra od poczatku ma 18+. i to powinno naprawdę już wszystkim wystarczeć bo to nikogo nie krzywdzi a już dorośli ludzie powinni decydowac co chcą a czego nie chcą widzieć... (pominęłem usunięcie "Faszystowskiej symboliki" w grze bo to już jest indydualna jest inna sprawa czy pokazanie sfastyki to już promowanie czy tylko napomnienie faszyzmu).

Idąć dalej... po wyborach. A na wyborach wielki sukces i nie mówie tu o zwycięztwie PO bo zwycieztwo jest dalej połowiczne bedzie trzeba koalicji etc. Chodzi mi o wyeliminowanie drobnicy z polskiej polityki w parlamencie są 4 partie to i tak jak dla mnie o jedną za dużo ale to już jest postęp w naszym demokratycznym rozwoju. Giną 2 najbardziej żałosne potworki LPR i Samoobrona RP obydwie partie miały pewną grupę zwolenników zazwyczaj z niższych warst społeczeństwa, niby dobrze kogoś tam reprezentowały tylkjo że jedyne co te partie potrafiły to krytykowanie innych wyzywanie od zdrajców ew. złodzieji. LPR niby jakieś tam katolicko nacjonalistyczne idee miało, ale na miłośc Boga takie rzeczy w europejskim kraju w XXI wieku? ZOMG...  
Niech sobie pojadą na misje w środek afryki tam idee że wszyscy inni niż swoi to wrogowie bardzo łatwo się przyjmują... Nie uwłaczając naszym braciom z Afryki z których niektóre plemiona przez 3000 lat nawet metali się nie nauczyłi przetapiać, to po prostu jest inna kultura... 

Odpowiadając na jakże ważne pytanie postawione w tytule odpowiadam
i chuj...

Śtudia :] piątek, 5 października 2007 | Komentarze ()

So far so good...
Udało mi się przepisać do grupy z ziomami z 12nastki więc mam z kim pogadać i spędzić okienko.
A sama uczelnia jest wypana w kosmos w tym fakt że Jihadq ma słiiitasną statystykę na moim wydziale dlatego bede miał z kim shizowac przed sesją :D (tak wiem wszyscy będą shizować ale kto widział nas przed klasówką z fizyki albo przed pytaniem z tak owej ten zrozumie że to nie takie samo shizować... ciekawe jak wydział zareaguje na kolędy w styczniu?). Udało mi się dopchać do sali do której musiałem się dopchać na informatykę i uzykałem wstępne info na temat mojego przyszłego orginalnego systemu operacyjnego :]. Jedyne co straszy to algebra liniowa zawsze nie lubiłem panów wektorów i wszystkie zadania z geometrii analitycznej jechałem zestawem prostych ;). Kiedys było "trzy, trzy, trzy" teraz bedzie po kolokwiach "trzydzieści, trzydzieści, trzydzieści" punktów oczywiście. Dostałem już plusa na ćwiczeniach ze statystyki: "Punkt procentowy i na liście jestem numer 23" epickie. 
Oddaje się też mojemu nowemu hobby to jest skanowaniu książki do algebry wciągające jak jasna cholera. Próbuje też potem zrobić z tego pdf ale wychodzi to bolesne niby mogłbym okraść adobe ale jakoś tak jak już nawet z photoshopa na paint.net przeskoczyłem to głupiego pełnego acrobata głupio dość...
No i te wszystkie wykłady świetnie robia mojemu last.fm bo jak sobie to co nabazgrole na wykładzie po południu przerabiam na forme cyfrową to sobie słucham zaległości na które nie miałbym czasu, bo w CS:S nie da się grać z muzikkiem (w przeciwieństwie do WoWa w którego tylko tak można grać ;) ) .Mówiłem już ze pogodziłem się z moim mizimizi CS:Sem ? Nie to mówie (ale się fajnie gada do siebie samego), WoW z przyjemności powoli staje się smutna rutyną do której az przykro wracać. Niby tona questów ale wszystkie tak na prawdę są identyczne zabij 10 tych 13 tamtych z ich trupów zbierz 22 tego a potem pogadaj z tym kolesiem który da Ci group quest do którego nie znajdziesz ekipy i go sobie darujesz. Blizzard to jednak wredne bydlaki kiedy tylko chciałem rzucić ta gre ruszyły w azeroth 2 festiwale darkmoon i brewfest (festiwal plonów czyli octoberfest). No i jak tu sobie dac spokój jak tu do wygrania takie pamiątki :D.